Pieczenie/gotowanie w dole ziemnym

 

Dół ziemny to naprawdę dobry sposób na urządzenie iście królewskiej uczty. Jest o tyle fajny, że odpada nam mozolne opiekanie i zwracanie uwagi aby nie przypalić pieczeni. Po ułożeniu mięsa czy warzyw i przysypaniu zapominamy o wszystkim a i tak nic się nie przypali.

Pracę zaczynamy od wykopaniu dołka tak głębokiego i szerokiego aby po ułożeniu kamieni produkty które chcemy ugotować czy upiec miały trochę luzu czyli głębokość koło 40-50cm a szerokość względem obfitości tego co posiadamy. Kamienie układamy na dnie i po bokach. Boczne powinny wystawać ponad ścianki dołka. Te wystające kamienie po rozgrzaniu ułożymy na wierzch mięsa czy warzyw. Kamienie nie powinny pochodzić ze zbiornika wodnego , rzeczne  potrafią eksplodować pod wpływem temperatury. Teraz w dołku rozpalamy ognisko. Wskazane jest uzyskanie jak największej temperatury ognia więc palimy raczej cienkimi patykami. Po godzinie kamienie powinny być wystarczająco rozgrzane. Zgrubnie wygarniamy resztki ogniska i wkładamy produkty które chcemy przyrządzić. Mięso najłatwiej zawinąć w folie aluminiową ale możemy wykorzystać odpowiednio wielkie liście np. kapusty czy łopianu. Jeśli brak odpowiednio dużych liści wtedy kładziemy warstwę liści czy lepiej aromatycznych ziół które dodadzą aromatu mięsu. Na wierzch też układamy warstwę ziół i na to gorące kamienie . Czyli powstaje kanapka kamienie-zioła-mięso-zioła-kamienie. Jeśli użyliśmy ziół to możemy wybrać czy chcemy mieć upieczone czy ugotowane. Jeśli damy sporą warstwę zielonego to spowoduje ugotowanie produktów, natomiast cienka spowoduje upieczenie. Wszystko przysypujemy ziemią. Jeśli mięso nie było zawinięte w folie albo liście to dobrze przed przysypaniem przykryć na przykład gałęziami z liśćmi czy jutowym workiem aby piasek nie ubrudził mięsa lub warzyw. Czas oczekiwania jest różny, ryby dochodzą dość szybko do 2 godzin, kurczak około 3 godziny, czerwone mięso 4 i więcej. Jeśli zostawimy na dłużej nic się nie stanie, zostawione na noc rano będzie jeszcze ciepłe i nie przypalone. Pamiętajmy, że im większe kawałki mięsa tym dłużej będą dochodzić i czas przygotowania może ulec wydłużeniu względem tego co podałem powyżej.

1

 

dol-ziemny1

Bez kamieni też można sobie poradzić, ten świetny patent ostatnio zademonstrował Dźwiedź(dzięki). Mianowicie kopiemy dół około 30-40cm głębokości, rozpalamy w środku ogień i palimy do czasu aż w dole będziemy mieć około 10cm żaru. Teraz układamy produkty(pomiędzy nimi oraz ścianami dołka powinno być około 10cm luzu) i przysypujemy około 10-centymetrową warstwą ziemi. Powinno pozostać około pięciocentymetrowe zagłębienie w którym to rozpalamy ogień. Czas pieczenia jest uzależniony od tego co posiadamy. Dźwiedź podał mi takie dane: ryby-nieco ponad godzinę, drób-2h, czerwone mięso-minimum 3 godziny. Czas zaczynamy odliczać od dobrze rozpalonego drugiego ogniska które powinno palić się aż do zakończenia pieczenia.

 

dol-ziemny2

 

 

Dodaj komentarz