Natknąłem się na filmik którego autor nie mógł odpalić zapalniczką mokrej kory brzozowej. Problem z mokrą brzozową korą polega na tym, że nie odpala się tak super jak sucha. O ile kiedy kora jest sucha i po odpaleniu nawet jak zacznie się zwijać to nie zgaśnie o tyle gdy jest mokra potrafi zgasnąć. Aby kora się nie zwijała wystarczy ją złożyć w harmonijkę, mniejsze kawałki składamy na pół. Osobiście lubię właśnie takie mniejsze kawałki.

kora

Dodaj komentarz