S6300687

Letni wypad

Na sobotę i niedzielę postanowiliśmy wybrać się nad rzeczkę i tam zrobić obóz. Pojechaliśmy więc PKS-em do miejscowości Łubianka i stamtąd, drogą leśną, dojść do wytyczonego miejsca.
Po dojechaniu na miejsce, weszliśmy w leśną drogę i po paru kilometrach zrobiliśmy mały postój podczas którego odnajdywałam w książce znalezione rośliny.

Po drodze Marcin znalazł korę nadającą się do wystrugania łyżki. A oto co widzieliśmy :


Motylki i wiewiórkę…



…dziwne grzybki, żabki, uciekającą sarnę…


…i piękno przyrody.
Po drodze zmieniliśmy plany i zamiast nad rzeczkę trafiliśmy nad jezioro. Rozbiliśmy plandekę i zaczęliśmy przygotowywać kolację: kurczaki a raczej nogi z rusztu!

…a o zachodzie “las płonął”.

A tak wyglądał nasz mini obóz rano (ale bałagan!)

No i powrót do domu piękną drogą.


Ula.

2 myśli na temat “Letni wypad”

Dodaj komentarz