Rough Rider Rifleman Gunstock -recenzja

 

 Od dawna pragnąłem scyzoryka w “klimacie” z mosiężnymi wykończeniami. Jednak takie maleństwa nie były dostępne na moją kieszeń, do czasu odkrycia firmy Rought rider. Ceny wyglądały zachęcająco, opinie w większości pozytywne. Więc przelałem trochę ponad 50 złociszy i za kilka dni scyzoryk był już u mnie. Pierwsze wrażenie po otwarciu bardzo pozytywne , takie coś właśnie chciałem. Jednak mój entuzjazm szybko opadł kiedy na większym ostrzu dostrzegłem napis China i razor sharp steel. Dobrze wiedziałem skąd nóż pochodzi ale nie musieli mi tego przypominać. No nic, muszę się z tym pogodzić jakoś. Z drugiej strony ostrza natomiast  jest naniesione “the rifleman series”Jeśli chodzi o sprawy techniczne to scyzoryk jest wykonany na naprawdę dobrym poziomie. Nie zauważyłem żadnych niedoróbek, wszystko spasowane bardzo dobrze, bez luzów czy wystających elementów,które nie powinny wystawać. Do tego pancerna sprężyna ( z ang. slipjoint) trzyma bardzo mocno. Ma to swoje minusy, mianowicie trzeba użyć sporo siły aby otworzyć i zamknąć ostrza, szczególnie opornie idzie to z mniejszym. Wydaje mi się, że część pań mogłaby sobie z tym zadaniem nie poradzić. Niestety dla mnie, grzbiet jest ładnie zaokrąglony więc nici z krzesaniem za jego pomocą. Pracuje się tym nożykiem świetnie, jest on stworzony do dokładnych prac. Nie trzeba go zbyt często podostrzać. Ponieważ trzyma ostrość całkiem przyzwoicie. Po ponad godzinie nieprzerwanego strugania i wielu krótszych okresach czasu dłoń w żadem sposób nie ucierpiała a nawet więcej, scyzoryk trzymało mi się bardzo komfortowo. Podsumowując jest to świetny scyzoryk do dokładniejszych prac. Dane techniczne:

Długość złożonego:                89mm

Długość większego ostrza:   71mm

Długość mniejszego ostrza : 51mm

Stal :                                          440

Okładziny:                                  kość

 CIMG0760 CIMG0761 CIMG0765 CIMG0767